Wielkopolskie Towarzystwo Genealogiczne GNIAZDO

Forum dyskusyjne WTG GNIAZDO
Teraz jest 01 kwi 2020, 13:09

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 129 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3
Autor Wiadomość
PostNapisane: 03 mar 2020, 10:44 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 lip 2013, 09:11
Posty: 3892
Lokalizacja: Poznań
Dnia 5 lutego 1718 roku
Chrzczone przez matronę przy położnicach bywajacą dziecię inlasu maximo adhibik materia et forma (nie wiem, czy dobrze odczytałem) - Janie albo Anno ja ciebie chrzczę w imię Ojca y Syna y Ducha Świętego, umarło ... kilka po dobyciu z matki, leży na cmentarzu u św. Ducha. To dziecię Imć Straszewskiego, który ma Korytowską dzierżawcy, Kleczewscy po folwarku.

Dziecko musiało być chrzczone, jak tylko pokazała się główka i nie była jeszcze znana jego płeć.

_________________
Pozdrawiam
Henryk Krzyżan


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 03 mar 2020, 10:56 
Offline

Dołączył(a): 21 mar 2007, 10:02
Posty: 1738
To przypadek chrztu "in utero matris" (w łonie matki).

Gdyby przy porodzie ukazała się główka, a groziło niebezpieczeństwo śmierci, należy ochrzcić dziecko, polewając główkę; nie trzeba też później, gdy dziecko urodzi się żywe, chrzcić warunkowo. (kan. 746 pkt 2 Kodeksu Prawa Kanonicznego z r. 1917)

_________________
Pozdrawiam - Bartek

HIC MORTVI VIVVNT ET MVTI LOQVVNTVR. A dbałość o naukę jest miłość.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 03 mar 2020, 12:08 
Offline

Dołączył(a): 04 kwi 2015, 16:16
Posty: 264
Wobec braku innych źródeł pisanych, szamotulskie parafialne księgi są bezcennym źródłem do poznania miasta i mieszkańców.
Pozdrawiam (szczególnie Henia), Wojciech


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 03 mar 2020, 12:18 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 20 kwi 2009, 17:30
Posty: 3722
Henryk Krzyżan napisał(a):
Dnia 5 lutego 1718 roku
Chrzczone przez matronę przy położnicach bywajacą dziecię inlasu maximo adhibik materia et forma (nie wiem, czy dobrze odczytałem) - Janie albo Anno ja ciebie chrzczę w imię Ojca y Syna y Ducha Świętego, umarło ... kilka po dobyciu z matki, leży na cmentarzu u św. Ducha. To dziecię Imć Straszewskiego, który ma Korytowską dzierżawcy, Kleczewscy po folwarku.

Dziecko musiało być chrzczone, jak tylko pokazała się główka i nie była jeszcze znana jego płeć.
Bartek napisał(a):
To przypadek chrztu "in utero matris" (w łonie matki).

Gdyby przy porodzie ukazała się główka, a groziło niebezpieczeństwo śmierci, należy ochrzcić dziecko, polewając główkę; nie trzeba też później, gdy dziecko urodzi się żywe, chrzcić warunkowo. (kan. 746 pkt 2 Kodeksu Prawa Kanonicznego z r. 1917)
wojciech musiał napisał(a):
Wobec braku innych źródeł pisanych, szamotulskie parafialne księgi są bezcennym źródłem do poznania miasta i mieszkańców.
Pozdrawiam (szczególnie Henia), Wojciech

Treść aktu w oryginale (bardzo się starałam dokładnie przepisać, ale …?)

Nowa Wieś.
Chrzczone przez Matronę przy położnicach bywającą dziecie inlasu maximo adhibitu materia,
et forma Janie albo Anno ja Ciebie chrzcę w Imię Oyca y Syna y Ducha S: umarło … [jeden wyraz?] kilka po dobyciu z matki.
Leży na Cmentarzu u Ducha: to dziecie Imc Straszewskiego który ma Korytowską tenutary Kleczewskiego folwarku.

Aby te informacje były bardziej czytelne dodam:


Łukasz Straszewski i Elżbieta Korytowska, małżonkowie, byli wówczas dzierżawcami folwarku po zmarłym Zygmuncie Kleczewskim

_________________
Pozdrawiam Danka


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 03 mar 2020, 13:41 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 lip 2013, 09:11
Posty: 3892
Lokalizacja: Poznań
Proszę o podanie dokładnego źródła (nie opracowania i strony internetowej), z którego jednoznacznie wynika, że chodzi o Łukasza i Elżbietę z Korytowskich Straszewskich i folwark był po zmarłym Zygmuncie Kleczewskim.
Jestem tym osobiście zainteresowany, bo mam w planach zrobić opracowanie dotyczące ziemi szamotulskiej i osób z nią z związanych.
Z góry dziękuję!

_________________
Pozdrawiam
Henryk Krzyżan


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 03 mar 2020, 13:52 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 20 kwi 2009, 17:30
Posty: 3722
Henryk Krzyżan napisał(a):
Proszę o podanie dokładnego źródła (nie opracowania i strony internetowej), z którego jednoznacznie wynika, że chodzi o Łukasza i Elżbietę z Korytowskich Straszewskich i folwark był po zmarłym Zygmuncie Kleczewskim.
Jestem tym osobiście zainteresowany, bo mam w planach zrobić opracowanie dotyczące ziemi szamotulskiej i osób z nią z związanych.
Z góry dziękuję!

Parafia Szamotuły LB 1706-1733, s. 180, wpis 2 w miesiącu lipcu 1719 r. dokładnie wyjaśnia informację dot. Straszewskiego, Korytowskiej i Kleczewskiego.

Co najmniej dziwnym byłoby, aby nazwiska wymienione w akcie zgonu z 1718 r. i w akcie chrztu z 1719 były rozbieżne i dotyczyły innych osób.

_________________
Pozdrawiam Danka


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 03 mar 2020, 14:19 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 lip 2013, 09:11
Posty: 3892
Lokalizacja: Poznań
Bardzo dziękuję!

_________________
Pozdrawiam
Henryk Krzyżan


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 04 mar 2020, 07:22 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 lip 2013, 09:11
Posty: 3892
Lokalizacja: Poznań
Wyjaśniła się nazwa Piaskowo.
2 grudnia 1720 roku zmarł Wojciech gościnny z gościńca kąsinowskiego Piaskowo nazwanego.

_________________
Pozdrawiam
Henryk Krzyżan


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 04 mar 2020, 12:51 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 20 kwi 2009, 17:30
Posty: 3722
Henryk Krzyżan napisał(a):
Wyjaśniła się nazwa Piaskowo.
2 grudnia 1720 roku zmarł Wojciech gościnny z gościńca kąsinowskiego Piaskowo nazwanego.

Nazwa nie była tajemnicza.

Obrazek

_________________
Pozdrawiam Danka


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 04 mar 2020, 14:22 
Offline

Dołączył(a): 04 kwi 2015, 16:16
Posty: 264
Heniowi chodziło o Piaskowo pomiędzy Szamotułami a Kąsinowem.

Piaskowo na mapie to miejscowości /obecnie nie istnieje/ tuż pod Ostrorogiem, ok. 15 km dalej w kierunku północno-zachodnim.
Pozdrawiam, Wojciech.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 04 mar 2020, 15:02 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 20 kwi 2009, 17:30
Posty: 3722
wojciech musiał napisał(a):
Heniowi chodziło o Piaskowo pomiędzy Szamotułami a Kąsinowem.

Piaskowo na mapie to miejscowości /obecnie nie istnieje/ tuż pod Ostrorogiem, ok. 15 km dalej w kierunku północno-zachodnim.
Pozdrawiam, Wojciech.

Jest i Piaskowo położone w kierunku Kąsinowa. :)

Obrazek

_________________
Pozdrawiam Danka


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 04 mar 2020, 15:22 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 lip 2013, 09:11
Posty: 3892
Lokalizacja: Poznań
Chodziło mi o to, że nazwa Piaskowo wzięła się od nazwy gościńca. Widać muszę pisać jaśniej, wyraźniej i bardziej opisowo, bo nie wszyscy potrafią zrozumieć co miałem na myśli.
Napiszę więc jeszcze raz. Był gościniec kąsinowski (czyli należący do Kąsinowa)o nazwie Piaskowo, później prawdopodobnie powstała przy tym gościńcu osada, którą nazwano od nazwy gościńca Piaskowo.

_________________
Pozdrawiam
Henryk Krzyżan


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 04 mar 2020, 21:14 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 20 kwi 2009, 17:30
Posty: 3722
http://dir.icm.edu.pl/Slownik_geograficzny/Tom_VIII/57

Obrazek

_________________
Pozdrawiam Danka


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 04 mar 2020, 22:27 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 lip 2013, 09:11
Posty: 3892
Lokalizacja: Poznań
Nikt nie kwestionuje tego, że były dwa Piaskowa, chodzi o pochodzenie nazwy miejscowości koło Kąsinowa.
Czy to naprawdę tak trudno zrozumieć? Wyraźniej już napisać nie potrafię :-)

_________________
Pozdrawiam
Henryk Krzyżan


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 04 mar 2020, 22:39 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 20 kwi 2009, 17:30
Posty: 3722
Wskazane materiały traktuję jako źródła do opracowania, nie jako kwestionowanie wypowiedzi.
Jaśniej nie trzeba "Panie".

_________________
Pozdrawiam Danka


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 05 mar 2020, 03:26 
Offline

Dołączył(a): 03 cze 2014, 11:57
Posty: 4307
DankaW napisał(a):
Wskazane materiały traktuję jako źródła do opracowania,
Sądzę, że w Swoich opracowaniach jesteś już o wiele lat dalej. Znalazłam coś bardzo, ale to bardzo ciekawego. Wysłałam wiadomość na pw.

_________________
pozdrawiam Grażyna
bugakg@gmail.com

"Człowiek żyje tak długo, jak długo trwa pamięć o nim''


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 05 mar 2020, 08:42 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 lip 2013, 09:11
Posty: 3892
Lokalizacja: Poznań
Dnia 11 marca 1727 w Jastrowiu umarł Marcin starał(?) się bydz ubogim, a pięćset tynfów zostało ponim, byli przy tym rachowaniu sławetny pan Mateusz Jągrowski burmistrz szamotulski, pan Jakub Szukalski, pan Franciszek Wieczorkowicz pisarz przysiężny szamotulski polski(?), Woyciech Kotecki przysiężni z tego OO. Reformaci oddali na pogrzeb tynfów 100 J.X. Kazimierzowi Sicińskiemu z tego dyspozycia ostatka ponieważ w dobrach J.W. Macieja Mycielskiego chorążego nadwornego ten człowiek umarł odesłano z dyspozycji ? Capituli szamotulskiej v provoncialis v capitulum samotuliensis deputowato(?) J.X. Kazimierza Sicińskiego dziekana szamotulskiego(,) mnie kustosza J.X. Woyciecha Sczepanskiego scholastyka szamotulskiego do J.X. Prowincjała na ten czas będącego w Szamotułach odpowiedział że (?) swoją pieczęcią zapieczentował do dyspozycji..J.P. chorążego wydać nie mogę bez jego woli.

Trochę to zawiłe, ale wynika z tego, że biedak był jednak bogatym człowiekiem, a wzbogacił się na tym właściciel dóbr.

_________________
Pozdrawiam
Henryk Krzyżan


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 06 mar 2020, 06:00 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 13 sty 2017, 11:10
Posty: 1537
Lokalizacja: Poznań
Cytuj:
a wzbogacił się na tym właściciel dóbr
no i księża... dać 100 tynfów za pogrzeb :shock: Wg. forum numizmatycznego dniówka robotnika w tym czasie to ok. 5 groszy. Tynf wart był nominalnie 30-38 groszy a realna wartość kruszcu to mniej więcej połowa tego. Czyli Wielebny skasował 1500-1800 groszy za pochówek. Dla unaocznienia wartości siła nabywcza w 1700 roku:
korzec żyta 100 groszy
korzec grochu 50 groszy
mendel jaj 5 groszy
para butów 45 groszy
łokieć sukna 6 grosz

_________________
Pozdrawiam, Paweł

Człek uczy się całe życie a i tak głupi odchodzi....
poszukuję: Wietrzykowski, Wyzuj, Gibowski, Sławek


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 06 mar 2020, 06:31 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 lip 2013, 09:11
Posty: 3892
Lokalizacja: Poznań
Czyli robotnik dniówkowy musiałby pracować na swój pochówek okrągły rok świątki, piątki i niedziele :-)
Trzeba wziąć jednak poprawkę na to, że być może pochówek odbył się w kościele (nie zaznaczone w akcie, ale logiczne przy tak wysokiej opłacie), bo w kolegiacie chowani byli nie tylko mieszczanie i szlachta, ale również ubodzy kmiecie i pomordowani (wtedy zaznaczano, że pochówek był gratis). Nie były to osoby jakoś szczególnie zasłużone dla kościoła (bo wtedy to również zaznaczano), ale po prostu za to zapłaciły.
Było to praktykowane na całym świecie. We wcześniejszym okresie np. William Szekspir w Anglii musiał wykupić przywilej pochówku w kolegiacie w Stratford za 440 funtów - tak podaje Wiki, z innego źródła wiem, że wylosował ten pochówek gratis.

_________________
Pozdrawiam
Henryk Krzyżan


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 06 mar 2020, 15:11 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 13 sty 2017, 11:10
Posty: 1537
Lokalizacja: Poznań
Myślę Henryku, że przy podziale schedy po Zmarłym główny beneficjent wyprawił należyty pogrzeb, przy okazji hojnie dotując Wielebnego Proboszcza

_________________
Pozdrawiam, Paweł

Człek uczy się całe życie a i tak głupi odchodzi....
poszukuję: Wietrzykowski, Wyzuj, Gibowski, Sławek


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 06 mar 2020, 19:43 
Offline

Dołączył(a): 28 lut 2017, 07:45
Posty: 720
Lokalizacja: Gdańsk
Witam.

Cyt. "...oddali na pogrzeb tynfów 100..."

Dołożę i ja coś:

Księga Miejska Miasta Poznania 1777-1779:

W Inwentarzu spisanym w 1770 po zmarłym Sławetnym Andrzeju Adamczyku rzeźniku, sporządzonym przez żonę zmarłego Agnieszkę, zawarty jest "Expens pogrzebowy", a w nim-
"Do pochowania Ciała do Parafii 400 tynfów".

W tej samej księdze 1778:
Regestr sporządzony po śmierci Anny Krystyny Sredwizerowej - pogrzeb do Fary 136 tynfów, a całość kosztów pogrzebowych 461 tynfów.

Inna księga 1774-1776:
Inwentarz spisany w 1762 po śmierci Franciszki z Szrankiewiczów Rydlowskiej -
"Expens pogrzebowy - 100 tynfów Proboszczowi S. Marcina, + w dwóch innych rubrykach 126 i 20 tynfów.

Pozdrawiam.
Kaniewska Małgorzata.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 12 mar 2020, 07:50 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 lip 2013, 09:11
Posty: 3892
Lokalizacja: Poznań
Zmarło dziecko służącej J.P. Glińskiego w folwarku Kleczewskich zwanego na Nowej Wsi.
Prawdopodobnie chodzi o przedmieście Nowa Wieś.

_________________
Pozdrawiam
Henryk Krzyżan


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 13 mar 2020, 13:41 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 lip 2013, 09:11
Posty: 3892
Lokalizacja: Poznań
Jeden z ołtarzy w kolegiacie był poświęcony Marii Miracula.
W wiki nie mogę znaleźć takiej świętej, ale jest artykuł, w którym jest wymieniona. Może ktoś wie coś na temat tej świętej?
http://www.mlodzi.niedziela.pl/artykul/ ... kim-blasku

_________________
Pozdrawiam
Henryk Krzyżan


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 13 mar 2020, 14:08 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 20 kwi 2009, 17:30
Posty: 3722
Henryku.
Wiki i internetowe opracowania nie są rzetelnymi źródłami.
Patrz Twoje posty w tym temacie i nie tylko.

_________________
Pozdrawiam Danka


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 13 mar 2020, 14:15 
Offline

Dołączył(a): 04 kwi 2015, 16:16
Posty: 264
A jednak skojarzenie dobre:

http://www.kolegiata.pl/historia-obrazu

Pozdrawiam, Wojciech.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 13 mar 2020, 14:28 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 20 kwi 2009, 17:30
Posty: 3722
Popatrzyłam w Słownik łacińsko-polski
autorstwa Sondela.
(polecany przez Bartka)
Strona 627.

Miraculum -i
1. cud, rzecz budząca podziw,
2. przedmiot podziwu,
4. rzadkie zdarzenie,
5. powab, czar.

Miraculus -a -um
cudowny, dziwny, podziwiania godny, osobliwy.

Obraz Matki Boskiej Pocieszenia do takich należy.

W mojej rodzinnej parafii, odsłonięcie i zasłonięcie cudownego obrazu Matki Boskiej Pocieszenia,
zawsze rozpoczyna się pieśniami do MBP.

Matko Pocieszenia, nieba ziemi Pani, ...
i innymi.

Miracula

Henryk Krzyżan napisał(a):
Jeden z ołtarzy w kolegiacie był poświęcony Marii Miracula.
W wiki nie mogę znaleźć takiej świętej, ale jest artykuł, w którym jest wymieniona.
Może ktoś wie coś na temat tej świętej?
http://www.mlodzi.niedziela.pl/artykul/ ... kim-blasku

Z powyższego wynika, że nie ma św. Marii Miracula.

Istnieje natomiast kult do cudownych wizerunków Matki Boskiej Pocieszenia, łaskami słynącej.

Edycja.

Artykuł Madonna o hiszpańskim blasku przytoczony wyżej.

cytat: „Sancta Maria Miraculosa de Guada Luppe”

Matka Boża z Guadalupe.

_________________
Pozdrawiam Danka


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 14 mar 2020, 05:14 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 lip 2013, 09:11
Posty: 3892
Lokalizacja: Poznań
Dzięki za wyjaśnienia. Czyli z tego wynika, że chodzi zawsze o ten sam ołtarz zapisywany jako N.P. Cudowna, B(oża) M(atka) Cudowna.
Wojtku, teraz wiadomo co oznacza skrót B.M.M, nad którym się zastanawialiśmy.

_________________
Pozdrawiam
Henryk Krzyżan


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 14 mar 2020, 09:13 
Offline

Dołączył(a): 04 kwi 2015, 16:16
Posty: 264
Heniu - nie ma takiej zagadki, której kilka mądrych głów nie jest w stanie rozwiązać.

Poniżej link do fotogalerii kolegiackiej. Przedmiotowy ołtarz wraz z ikoną jest widoczny na kilku zdjęciach.
http://www.kolegiata.pl/index.php/kolegiata-fotogaleria

Pozdrawiam, Wojciech.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 19 mar 2020, 10:17 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 lip 2013, 09:11
Posty: 3892
Lokalizacja: Poznań
W księdze zgonów w II poł. XVIII wieku znalazłem nazwę miejscowości Wielżyno. Okazuje się, że to stara nazwa Przeciwnicy.
http://www.polskiezabytki.pl/m/obiekt/1 ... zeciwnica/

W tej samej księdze jest wpis, że zmarła został pochowana przy kościele w Kiszewie, więc załączam histrię tej parafii.
http://parafiakiszewo.pl/historia.html

_________________
Pozdrawiam
Henryk Krzyżan


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 129 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
POWERED_BY
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL